kawiarniogalerioczytelnia

*warszawa praga *internet z nieba *handelek (*fotki *książki *badziki)

poniedziałek, 23 marca 2009

Blog Agnieszki Kowalskiej Traktuje o Prażce

Agnieszka Kowalska - dziennikarka "Stołecznej", założyła bloga "Zrób to w Warszawie", bardzo rozsądnie aktualizującego papierowe wydanie jej (i Łukasza Kamińskiego) "Subiektywnego Przewodnika", który jak to przewodnik z założenia się dezaktualizuje. Nad tym, że jest to narzędzie marketingowe pewnego wydawnictwa nie będę się rozwodzić, bo wszystko mi jedno z czego korzystam, by zdobyć gorące informacje o rozproszonej i różnie przez różnych pojmowanej kulturze tego miasta. Agnieszka widzi tę "kulturę" podobnie do Melonów, czyli blog jest dla nas, co oznacza, że moim obywatelskim obowiązkiem jest go polecić, co też niniejszym czynię. Przy okazji chcę podkreślić, że Agnieszka jako rodowita prażanka, sprawiedliwie i godnie, czyli z należną uwagą i pietyzmem drąży tematy prawobrzeżne, i nic nie ujdzie jej uwadze. Na przykład wspomniała o naszym kameralnym Dniu Kobit, przy zgoła innej okazji i było to bardzo miłe. Agnieszko, życzymy bujnego rozwoju i linkujemy się z Tobą we wspólnej, praskiej sprawie.

wtorek, 10 marca 2009

W niedzielę w Melonie się Działo

Mimo wyraźnych sugestii, że jest to posiedzenie Koła Gospodyń Miejskich, z okazji Dnia Kobit, nie mogłyśmy się opędzić od samców. Dziali i lepili wszyscy, nawet "Czarny łabędź" Saturatora Marcin Brzóska. Było ekstra.

poniedziałek, 9 marca 2009

Z życia ziomków. Ogłoszenie.

Niedawno, na ul. Koszykowej powstał modny i szykowny concept store o tematyce bieliźniarsko, erotyczno, artystyczno, zmysłowej "Horn & More". Potrzebują tam pracownicy, w przedziale wiekowym studentka-wieczna studentka, o zainteresowaniach modowych. Jako, że naszego bloga czytają fajne dziewczyny, Horn & More, poprosili o zamieszczenie ogłoszenia na stronach Melon-njus. Prosimy o składanie aplikacji na adres office@hornandmore.com.

sobota, 7 marca 2009

Radio Dostawców oldskulu

Jeden z wtrętów muzycznych, od którego znów nie mogłam się powstrzymać. Klasyczna koszulkowa firma Manifest Worldwide, uruchomiła na swojej stronie mikstejpy. Nie ma ich tak znowu wiele, ale liczy się jakość. Wszystko co powinno być, jeżeli chodzi o hip-hop, klasykę i klasykę hip-hopu, znajduje się na miejscu. Do tego jest albo swieże albo, świeżo podane, na tyle że można posłuchać fragmentu evergrinu typu Grandmasterflasz, bez odruchu wymiotnego. Do tego kochają Wu-Tang. Posłuchajcie tego. Jesjesjall!

piątek, 6 marca 2009

Terapia przez prace (ręczne)

Tak się złożyło, że kilka dni, przed ukazaniem się artukułu, o którym za chwilę będzie mowa, cafe Melon zaczęła się przygotowywać do uroczystych i godnych obchodów Dnia Kobit, postanawiając zorganizować posiedzenie koła gospodyń miejskich. Jako pierwsza, gospodarski cug poczuła nasza Iza, która jeszcze kiedy leżały śniegi, obłożya się literaturą fachową na temat dziania i dzianin i zaczęła dziać. No a w tym tygodniu, w dziale styl życia, pewnego poczytnego dziennika, opublikowano zdjęcie kilku uśmiechniętych panów w późno młodym wieku, na oko nowojorskich intelektualistów o semickich korzeniach, dzierżących w dłoniach nic innego jak właśnie druty. Podobno mają tam taką specjalną knajpę, połączoną z pasmanterią i ostatnio jest modnie spędzać czas w miejscach podobnych temu. No i tak nasza Iza, nie chwaląc się, niestety znów wszyszła na trensettrkę. Nasz anons o obchodach połączonych z kółkiem ceramicznym i robótkami ręcznymi, powieszony na pewnym znanym portalu społecznościowym (jeszcze przed tekstem o dziergających facetach), spotkał się z tak ogromnym zainteresowaniem, że aż boimy się, że może zabraknąć miejsca dla wszystkich chętnych potencjalnych gospodyń miejskich. Wszystko wskazuje na to, że aby podążać za trądami, następną edycję trzeba będzie powołać do życia na dzień chłopa. fot RP