kawiarniogalerioczytelnia

*warszawa praga *internet z nieba *handelek (*fotki *książki *badziki)

piątek, 27 lutego 2009

Pudel Praski daje głos

Do przydomka Pudel Praski, przyznaje się kilkoro znanych lokalnych biboszy. Nie do końca wiadomo, kto rzeczywiście prowadzi bloga. Może to i dobrze, bo Pudel znajduje się ewidentnie w fazie wczesnoprenatalnej. Wiele obiecująca nazwa parafrazująca znany portal plotkarski, okazuje się kierować czytelnika w meandry resentymentalnego pamiętnika, co może być nie do końca wciągające. Melon-njus (również nudny jak cholera, żeby nie było, że się wywyższamy), życzy ziomkom szybkiego rozwoju w kierunku lumpen-tabloidu, trzyma kciuki i dodaje linka do działu "inne blogi".

środa, 25 lutego 2009

Fajny konkurs fotograficzny Web2.0 na Majspejsie

Konkurs skierowany jest do fotoamatorów, którzy zawsze chcieli iść "na zawodowca". Aby wziąć udział, należy do 15 marca zarejestrować się, i poczekać aż jury wyłowi cię, jako jednego z dwustu, a następnie jednego z 15stu, a na końcu zaprosi na indywidualną wystawę podczas najbliższej edycji Miesiąca Fotografii w Krakowie. To naprawdę "nie w kij dmuchał" mieć coś takiego w swoim CV. Oczywiście sama rejestracja to nie wszystko. na swoim koncie należy mieć zdjęcia, z których należy wskazać 4 do 6 sztuk otagowawszy (oznaczywszy) je w specjalny sposób. Dodatkową atrakcją jest brak jakichkolwiek ograniczeń jeśli chodzi warunki przyjęcia. Oczywiście można zaproponować projekty fotograficzne już wykonane i przygotowane do powieszenia, ale tak naprawdę wystarczą same pliki, czyli innymi słowy czysty talent się liczy. Od nas duży szacun za tak otwarte kryteria, dla portalu MySpace Polska i Polskiej Fundacji Sztuk Wizualnych (organizatora Photomonth), oraz dla jurorów: Ingi Schneider, Romana Babjaka, oraz naszego uluba Długosza Mikołaja.

piątek, 13 lutego 2009

We love Obie Siostry.

Nasza skromna melonowa gromadka, zna życie i jego realia i ma w dupie Walentynki, jako całkowicie bezużyteczne święto, napędzające wiarę w iluzję porównywalną do Św. Mikołaja. Tym bardziej zaskoczyły nas zaprzyjaźnione "Dwie Siostry", które na tym oborniku wyhodowały krzak róży w postaci książki o tematyce miłosnej. Wydano ją właśnie teraz, Na Św Walentego. Na pohybel czerwonym serduszkom, kolacjom "tylko we dwoje" i wypadom do kina na komedie romantyczne. Książeczkę można kupić w naszej Cafe.  

czwartek, 12 lutego 2009

Z życia ziomków. Ogłoszenie.

Ten oto miły, przystojny, spokojny, inteligentny, porządny, czysty, kulturalny, dobrze wychowany i skromny bizmesmen, wraz ze swoją uroczą suką (taki rodzaj psa), bardzo intensywnie poszukują kawalerki do wynajęcia. Tryb pilny. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.... Telefon do Igora: 508 429 493

Na Prażce zimno i retro.

Kolejna wieść ze świata ziomków. Osiadły niedaleko artysta Marek Sułek (powiązany m in. z fotoplaskykonem warszawskim, o którym pisałam wcześniej), zafascynowany starą szkołą, powołał do życia fotograficzny zakład usługowy. Mieści się przy ul. Lubelskiej 30/32. Lokal 13. Imię jego Reretro. Inicjatywa wzięła się stąd, że wujek Marka, kiedy Marek był mały, prowadził najprawdziwszy zakład fotograficzny. Marek się tam napatrzył i teraz owe wspomnienia wróciły do niego rykoszetem i sfinalizowały się pod postacią dużo bardziej rozbuchanego projektu. Szczegóły techniczne (zwłaszcza  finansowe) znajdziecie w linku do tytułu, dość, że Marek oprócz retro przebieranek i scenografii, oferuje również wykańczanie fotek tuszami retuszerskimi jak to ongiś bywało. Zdjęcia są oczywiście wyjściowo czarno-białe i rzecz jasna robione "na materiałach", nie na jakichś tam cyfrach. Można a nawet trzeba zamówić całą sesję.  Resztę niech powie próbka twórczości. Miłośnicy retra pamiętajcie - zima odejdzie a retro pozostanie.

środa, 4 lutego 2009

Odmieńce w Saturatorze.

Słynna ze zboczonych akcji i dobrego electro we wszelakich rodzajach i odmianach, modna praska speluna Saturator, zwana też "Piekłem", bądź "Jaskinią Szatana", organizuje w najbliższy weekend 06-07 lutego, roku bieżącego, spektakularny Queer Fewstiwal. Zdaje się, że szykuje się prawdziwy kulturalny horror, który może wysadzić z siodła "Obcego" i "Innych". Zamiast opisu (wszystko zlinkowane) podaję line-up . " I tak w piątek: *Pan Angela Transbury z Europy (queer gotic electro) *Pan Petra Flurr z Berlina (querr punk) *Dj's Blaster Bitches z Polski (electro clash) oraz w sobotę: *Strumpgruppe Marmik z Polski (queer heavy metal) *Nuclear Family z Danii (queer electro punk) *Pan Miss Fish z Danii (queer punkowy performer) *Dj SZUm z Warszawy (dobrze znany w pewnych kręgach, orientacja strait) ***To będzie brudne!***