kawiarniogalerioczytelnia

*warszawa praga *internet z nieba *handelek (*fotki *książki *badziki)

piątek, 25 lipca 2008

Jan Kriwol wśród wielkich tego miasta

Czczenie rocznic śmierci jest jeszcze bardziej krępujące niż rocznic urodzin. Tak czy owak, intencja jest przednia: ku pamięci Herberta, który okrągłe dziesięć lat temu zszedł był. Obchody będą wielkie. Multimedialny spektakl w wielkim warszawskim miejscu (Placu Krasińskich w Warszawie przed barokową fasadą Pałacu Rzeczypospolitej), przygotowali wielcy jeszcze za życia: wielcy aktorzy (Dałkowska, Ostaszewska, Jan Peszek, Chyra) zagrają u wielkiej gwiazdy teatru offowego (Marcin Liber), do wizualizacji ze zdjęć wielkiego fotografa (Niedenthal) przy akompaniamencie wielkich muzyków (duet Możdżer-Piotrowicz). W tym creme de la creme znalazł się nasz człowiek i zdjęcie jego autorstwa, które posłużyło za materiał do plakatu anonsującego wydarzenie, prześwietnemu poznańskiemu studiu Huncwot. Plakat wisi "wszędzie" a mówimy o Janie Kriwolu.

Brak komentarzy: