kawiarniogalerioczytelnia

*warszawa praga *internet z nieba *handelek (*fotki *książki *badziki)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kraciuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kraciuk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 lipca 2008

Fotorelacja z BAJZLU

Na blogu bobrowiec padło pytanie, czy ktoś ma normalne zdjęcia z tego wernisażu (b.t.w. znajdziecie tam naprawdę obszerną, nieocenzurowaną relację). My nie mamy, normalnych, bo niby jak, skoro to nie był normalny wernisaż i zwyczajnie nie dało się takich zdjęć zrobić. Stawiło się na niego około trzystu potencjalnych kobrasnejków, którzy pili wódkę z redbulem i jeden przez drugiego/drugą, pstrykali sobie nawzajem fotki. Podejrzewam, że dokumentacja tego iventu może wysączać się powoli, niespostrzeżenie i bez żadnej kontroli. Drżyjcie, którzy macie coś do ukrycia. Tak czy owak, fajnie że wpadliście. Było ekstra!

czwartek, 3 lipca 2008

Czy bajzel skończy się bajzlem?

Dziś kolejny turbowernisaż w Galerii Melon (remont dachu trwa w najlepsze, więc bawimy się wśród rusztowań i w kaskach). *Stanisław Boniecki* tegoroczny abiturient Central Saint Martins w Londynie. Zajmuje się fotografią i video. Prowadzi popularnego foto-bloga bobrowiec.ownlog.com. *Bartek Kraciuk* absolwent nowojorskiej School of Visual Arts. Fotografuje, robi video i performensy. W lipcu będzie można obejrzeć jego instalację video, będącą częścią "Atrakcji Malarskiej" w Witrynie, przy Pl. Konstytucji 4. Prace to lowcostowe dyptyki duetu modnych blogerów i jednych z najgorętszych warszawskich postaci. Prywatnie są przyjaciółmi. Ten z NY "robi" na materiałach, fotografując przedmioty. Ten z Londynu, pracuje na prostej cyfrze, fotografując ludzi i sytuacje. Ostatnio porównali swoje dokumentacje z czasu rozjazdów, kiedy ich jedyny kontakt - z racji rozłąki, ograniczał się jedynie do korespondencji mailowej. Okazało się, że obu w tym czasie zainteresowały szeroko pojęte destrukcja i zepsucie. Zdjęcia - na kontrast - złożyli w sensowną, konsekwentną i zadziwiająco harmonijną całość, zważywszy na ryzykowną zawartość merytoryczną. Prace układają się w analogowo cyfrowe, przedmiotowo podmiotowe duety. Innymi słowy zdjęcia będą o życiu (głównie na melanżu). Turbowernisaż uświetni pasująca dram&basowa oprawa muzyczna dja Ragapapa, oraz 100 puszek redbula z ze skromną wkładką, podanych w jednorazowych kubeczkach. W pobliżu praski grill Pana Rysia oraz salon gier. Profesjonalna miejscowa ochrona. PS Dziękujemy Centralnemu Domowi Qltury za wypożyczenie 200watowych 25letnich głośników, wzrostu 150cm. "Bo bez basu nie ma dramibasu". Czwartek, 3-ciego lipca, o godzinie 20.00, w Galerii Melon, na ul. Inżynierskiej 3 Serdecznie polecam

Powered By Blogger